Leniwie spod powiek spływaj sny
Kolejny już raz witam dzień
Niby taki sam
Banalnie i źle ukradkiem spoglądam
Na kwiaty jak te z fotografii
Schowanej na dnie
l jedno wiem, że czekać nie przestanę.
Oto mój świat zapukaj choć raz
Czekać nie przestanę
Czy mnie słyszysz, to ja
Zrozumiesz to sam, Ja czekać nie przestanę
Na ciebie zaczekam u progu dnia,
Cierpliwie pochylę swą twarz,
Oceanu głosem być tylko pragnę,
Usłyszysz, gdy wołam do ciebie
Zamykam się w sobie by czekać na noc
l szukać twoich spojrzeń nie przestanę.
Oto mój świat...
Oceanem chcę być, do ciebie wołam
Na ciebie czekać nie przestanę, nie.
Oto mój świat... Oto mój świat...
Nie przestanę.