Tytuł: Aleja nr 6
  • Wykonawca: Nagły Atak Spawacza
  • Wyświetleń: 2148


     Cmentarna brama jest już od dawna zamknięta
  I prawie nikt nie pamięta tego miejsca
  Gdzie zasnął na wieki nasz przyjaciel wspaniały
  Zawsze nam pomagał zawsze dawał dobre rady
  Nagły Atak Spawacza przekazuje mu pokój
  A dla Was wszystkich niech to będzie ostrzeżenie
  Jak łatwo odebrać człowiekowi nadzieję
  Sposób na życie miał chłopak bardzo prosty
  Regularnie palił za sobą wszystkie mosty
  Łączące jego życie z naszym światem
  Więc nie próbujcie czasem mówić że był wariatem
  Bo był kurwa normalny ale miał problemy
  Z którymi czasami sobie rady nie dajemy
  Ciągle o coś walczył oczywiście dla idei
  Myślał tak jak my i nie tracił nadziei
  Że dobre rzeczy na świecie da się jeszcze uratować
  Tylko trzeba samemu je kontrolować
  Pierwszy gwóźdź do trumny wbiła jego dziewczyna
  Gdy pewnego dnia niespodziewanie oznajmiła
  No wiesz jak jest inne charaktery
  Ja muszę się wziąć za robienie kariery
  Słuchał jej uważnie miał kamienny wyraz twarzy
  Gdy wyszła z mieszkania popłakał się dwa razy
  Zastanawiał się nad sensem swego istnienia
  Razem z nią odeszły niektóre piękne marzenia
  Zabrali mu słońce pierdolone słońce
  Tak radosne i tak gorące
  Zabrali mu słońce i poznali z nocą
  No odpowiedz kurwa powiedz mi po co
  Zabrali mu wolność i zaufanie
  Podłączyli do czegoś i zrobili w mózgu pranie
  Gdy już jakoś się pozbierał wpadł w kolejne gówno
  Z którego wyjść jest bardzo trudno
  Rodzice się nim w ogóle nie interesowali
  I przez cały czas jak powietrze traktowali
  Mieli przecież kochaną córeczkę
  Która przypominała łagodną owieczkę
  Pamiętam jak jeden raz on strasznie się żalił
  Że nie ma już w nim życia że się wypalił
  Rozwijanie świadomości to go podniecało
  Dawało mu energię i nakręcało
  Potrafił wpierdalać non – stop przez dwa tygodnie
  I po takim mityngu wyglądał okropnie
  Problemy z ostrością i rozstępy na twarzy
  Ale ty schudłeś – zauważyli nawet starzy
  Zauważył zmiany także znajomy dentysta
  Gdy zobaczył jego język uśmiech zniknął mu z pyska
  Chcieliśmy z Nim pogadać to kazał nam spierdalać
  Uspokoił się dopiero gdy zaczęliśmy przypalać
  Zaczął płakać i powtarzać że nie wie co się dzieje
  Ze coś czy ktoś odbiera mu nadzieję
  Ojciec go wyrzucił tydzień temu z mieszkania
  A matka wędruje od szpitala do szpitala
  Chciałem się dowiedzieć o co tak naprawdę mu chodzi
  Ale kwach już zaczął ostro mu wchodzić
  Uśmiechnąłem się do Niego i spojrzałem mu w oczy
  Jego źrenice już nabrały pełnej mocy
  Spokojnie – powiedziałem – pamiętasz o co walczyłeś
  Co mocno kochałeś czego nienawidziłeś
  Spojrzał na mnie tym już nieobecnym wzrokiem
  Uśmiechnął się cynicznie i powiedział – trochę
  Miłość i nienawiść to dzieci niewoli
  Wydane na świat dla lepszej kontroli
  Nad ludźmi którzy muszą mieć podziały
  Bo bez nich świat zrobi się zbyt szary
  Wstał i odszedł bez pożegnania
  Miesiąc później słuchaliśmy już kazania
  To był mały pogrzeb wielkiego człowieka
  Który nieustannie na coś czekał
  Wierzył w dobro i walczył o zmiany
  A sam był ciągle przez bliskich zdradzany
  Pomagał innym przezwyciężyć cierpienie
  A sam tracił wewnętrzną nadzieję
  Że wrócą do niego osoby które tak mocno kochał
  I to właśnie przez nie poleciała mu krew z nosa
  Przed śmiercią napisał – czy to była moja wina
  Że przedstawienie tak szybko się zaczyna
  Zabrali mi słońce pierdolone słońce
  Tak radosne i tak gorące
  1996 Nagły Atak Spawacza
  On dobrze wiedział co ta nazwa oznacza
  Specjalnie o nim i specjalnie dla niego
  Nie zapomnimy o Tobie nigdy kolego
  Śmierć w tak młodym wieku to pierdolone ostrzeżenie
  Dla tych co często wpierdalają marzenie
  Pomieszane z kolorami i wrzucanymi rytmami
  Energia nie idzie w parze z tripami
  Każde marzenie ma inne działanie
  Więc nie wszystko kurwa naraz bo na pewno coś się stanie
  On o tym wiedział i robił to specjalnie
  A wy nie chcecie przecież umrzeć więc róbcie to normalnie
  Nagły Atak Spawacza jest w tej kwestii podzielony
  Są spokojne dyskusje i burzliwe spory
  Połowa przypierdala połowa nienawidzi
  Więc przynajmniej wiemy o co kurwa nam chodzi
  Cmentarzy w Polsce jest tyle że aż głowa boli
  Więc zastanówcie się dobrze czy właśnie o to Wam chodzi ?
  Peace !

© 2006 Muzyka.Skuzik.net
Wszelkie prawa zastrzeżone!
Webdesign - Dulo.be


Reklama w internecie | filiżanki | pozycjonowanie | pozycjonowanie | blackjack-city
www.100.afr2.info * Pożyczki gotówkowe Pożyczki Pożyczki gotówkowe * Wczasy